Piątkowe popołudnie. W kilkudziesięciu szopienickich i roździeńskich domach zapłonęły świece. Zapaliły je panie domu. Następnie kobiety przesłoniły oczy dłońmi, odmówiły modlitwę za domowników i wypowiedziały błogosławieństwo. Uczyniły tak, wspominając Sarę, żonę Abrahama. Wkrótce w mieszkaniach rozległy się słowa: „Szabat szalom!”. A później wszyscy domownicy mogli zasiąść do uroczystego posiłku. Nazajutrz niektóre sklepy w naszej miejscowości…
