Udostępniamy na prośbę pani Agnieszki: Ktokolwiek widział…córka lat 3 zgubiła swoją ukochaną zabawkę. Szłyśmy od ulicy Grzegorzka, kolo Biedronki , potem ścieżka wzdłuż torów i pod most…kilka dni temu. Córka nadal tęskni i płacze a mnie się serce kraje. Była to niewielka laleczka – bobas przebrany za króliczka. Kupiłam jej inną (tej już nie ma…
