Mieszkańcy Dąbrówki Małej, Szopienic, Giszowca czy Nikiszowca zdążyli się już przyzwyczaić do tego widoku: w pogodne czerwcowe dni grupa młodzieży siada na chodnikach, krawężnikach, trawnikach – wyjmuje farby, blejtramy, płótna i zaczyna malować śląskie kamienice, domki czy fabryki. Cierpliwie, przez kilka godzin, nastolatkowie utrwalają szczegóły architektoniczne obiektów, które wydają się pozornie tak mało ciekawe. Utrwalone…
