Dobry weekend UKS-u

0
238
views

Zgodnie z planem zwycięstwo zanotowali nasi seniorzy w spotkaniu z rezerwami AKS-u Mikołów. Niestety, weekend rozpoczęliśmy od przykrej informacji z Jaworzna, gdzie trampkarze przegrali z ostatnim w tabeli Górnikiem. Bardzo dobrze w spotkaniu na szczycie IV ligi okręgowej zaprezentowali się podopieczni Damiana Nowickiego, którzy to pokonali drużynę chorzowskiego Ruchu 2:1. Z zmiennym szczęściem grali tym razem zawodnicy rocznika 2005. Po demolce w sobotę jaką zafundowali nasi młodzi reprezentanci drużynie 1.FC Katowice wygrywając wysoko 10:0, w poniedziałek musieli uznać wyższość zespołu Naprzodu Lipiny przegrywając 0:2.

Weekend rozpoczęliśmy od wspomnianej porażki zespołu prowadzonego przez Adama Dobrowolskiego. Trampkarze do spotkania z Górnikiem przystępowali w roli zdecydowanego faworyta, bowiem Górnik do spotkania z naszym zespołem nie wygrał żadnego z pięciu dotychczasowych swoich meczy. Górnicy prowadzili już 2:0, jednak nasi zawodnicy potrafili się zmobilizować na tyle, żeby doprowadzić do remisu. Cóż, gra na naturalnej nawierzchni oraz brak trzech kluczowych w talii trenera Dobrowolskiego zawodników Alana Lubaskiego, Sebastiana Psiuka oraz Dawida Tadry w.g wielu miały kolosalny wpływ na ostateczny rezultat sobotniej potyczki oraz niespodziewanej porażki naszych uzdolnionych zawodników rocznika 2002.

Po emocjach w Jaworznie sympatyków szopienickiego klubu czekały emocje związane z występem naszych młodzików starszych, którzy to mieli przed sobą spotkanie na szczycie swojej klasie rozgrywkowej z „Niebieskimi”. Spotkanie to było pierwszym z dwóch które było relacjonowane w miniony weekend na żywo na łamach naszej strony klubowej. Większość czasu na boisku to gracze z Chorzowa posiadali optyczną przewagę przy 11-go listopada, z upływem czasu nie przynosiło to jednak efektu bramkowego. Nasz zespół w sobotnim spotkaniu skupił się na konsekwentnym realizowaniu planu na to spotkanie swoje szkoleniowca Damiana Nowickiego, oraz na skutecznej grze w szeregach obronnych, a mając w bramce tej klasy bramkarza jakim był Aleks Rasek można „góry przenosić”. Wynik otworzył Piotrek Dudek po wyśmienitym podaniu Dawida Skórki. Po tej bramce nasi zawodnicy nabrali jeszcze większej pewności w własne umiejętności. Niestety, jeden z nielicznych błędów w obronie dał rzut wolny rywalom a w dalszej kolejności bramkę wyrównującą. Obraz gry się jednak nie zmieniał. „Niebiescy” prowadzili grę niczym duma Katalonii, jednak nasz zespół spokojnie wyczekiwał swojej ostatecznej szansy, która to nadeszła w 52 minucie. Kamil Szolke po świetnym dograniu Nikodema Maciaszczyka strzelił jak się potem okazało decydującego gola. Końcówka spotkania to mecz: Aleks Rasek kontra UKS Ruch Chorzów. Chorzowianie z całych sił chcieli doprowadzić do wyrównania, natomiast zespół z Szopienic bronił korzystnego rezultatu, a Aleks niczym w swoich najlepszych czasach Peter Schmaichel wyczyniał cuda w naszej bramce. Po ostatnim gwizdku mogliśmy odśpiewać wszyscy razem „LIDERA MAMY ZA NIC GO NIE ODDAMY”!!!

Trzecie sobotnie spotkanie to mecz naszych już prawie pewnych upragnionego awansu do klasy okręgowej seniorów. Do Szopienic przyjechały bowiem bardzo słabe w tym sezonie rezerwy AKS-u Mikołów. Oczywiście zdecydowanym faworytem byli nasi zawodnicy, jednak ku zdziwieniu zgromadzonych na trybunie w Szopienicach kibiców UKS-u gra naszego zespołu nie porywała. W pierwszej odsłonie meczu mimo, że wygranej 1:0 po bramce niezawodnego Łukasza Pawłowskiego nasi zawodnicy grali nerwowo, niedokładnie oraz chaotycznie. Po przerwie szkoleniowiec Adam Dobrowolski wpuścił na plac gry Karola Jakubczyka, Mateusza Kachnica a wcześniej za kontuzjowanego Oskara Przygodę wszedł Przemysław Staś. Zmiany naszego trenera oraz kilka gorących słów w szatni spowodowały, że po przerwie nastąpiła dominacja Szopienic nad Mikołowem, a ostateczny rezultat 7:1 mógł być zdecydowanie wyższy, gdyby nie czerwona kartka dla Pawła Samojluka. Po zwycięstwie nad rezerwami AKS-u posiadamy już pewną dziesięcio punktową przewagę nad trzecim w tabeli Jastrzębiem. Cóż….”Całe Szopienice w drodze po awans”.

Na deser pozostały dwa spotkania rocznika 2005. W niedzielę przed południem podopieczni Damiana Ostrowskiego zdominowali katowicki 1.FC Katowice aplikując rywalowi aż 10 bramek. Niestety, po niedzielnym spotkaniu nadszedł poniedziałkowy mecz w Świętochłowicach z Naprzodem. Kolejny raz będąc minimum równorzędnym przeciwnikiem dla rywali przegrywamy. Tym razem zadecydowała sama końcówka w której to nasz zespół stracił dwie bramki.

Ogólnie, można po zakończonym weekendzie posiadać mieszane uczucia. Spowodowane to jest tym, że zgodnie z planem wygrali nasi seniorzy i co bardzo cieszy również zwycięstwo zaliczyli młodzicy w spotkaniu z Ruchem w meczu na szczycie. Jednak porażki trampkarzy w Jaworznie oraz młodzików młodszych w Świętochłowicach pomimo ich wielkiej walki i chęci zwycięstwa pozostawiają niedosyt i powinny zmobilizować nasze przegrane w ten weekend zespoły w następnej kolejce.

UKS SZOPIENICE – AKS II MIKOŁÓW 7:1
Bramki: Pawłowski (3), Wentkowski (2), Oberaj, Jakubczyk
Czerwona kartka: Paweł Samojluk
Skład: Dudzik – Przygoda (15′ Staś), Chodak, Samojluk, Żyłka, Jarek, Zielosko (60′ Jakubczyk), Pelka (’60 Kachnic), Oberaj (60, Staś), Wentkowski, Pawłowski

KS GÓRNIK JAWORZNO ’02- UKS SZOPIENICE ’02 3:2
Bramki: Czarnecki, Gajda
Skład: Fira (Łuczak) – Czerwiński, Graj, M. Stachoń, Ł. Stachoń, Jochimczyk, Gajda, Głowa, Czarnecki, Przygoda, Pieszko
Rezerwa: Kłosowski

UKS SZOPIENICE ’04- UKS RUCH CHORZÓW ’04 2:1
Bramki: Dudek, Szolke
Skład: Rasek, Larysz, Dydek, Szyszka, Maciaszczyk, Skórka, Pompa, Worowski, Piechota, Paks, Borzucki, Matys, Kantner, Drzewiecki, Szolke

UKS SZOPIENICE ’05- 1.FC KATOWICE ’05 10:0
Bramki: Osip (4), Sułkowski (2), Wojciechwski, Mol, Krzywoń
Skład: Morgała, Sułkowski, Wojtycha, Kamala, Mol, Lemanowicz, Dusza, Wojciechowski, Krzywoń, Kupka, Małecka, Osip

ŚKS NAPRZÓD LIPINY ’05- UKS SZOPIENICE ’05 2:0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here